Of the Serbs, Croats and Bulgarians (Polish)
Historya narodu polskiego, Tom 1
by: Adam Stanisław Naruszewicz
O Syrbach, Chrobatach, Bulgarach.
S XII.
Z tych wszystkich iednak Słowian, których Porfirogenit z Długoszem, w Polszcze naszéy osadza; zdaie się iż naydawnieyszemi byli Syrbowie i Chrobatowie. Syrbowie pomknąwszy się za Wisłę i Odrę, dali od siebie nazwisko Syrbii czyli Sorbackiéy ziemi: gdzie teraz Misnia, część północna Czechów, wyższa Luzacya i część dolnego Szląska. Księstwo Siewierskie może być śladem, póki starożytna Syrbia zachodziła. Chrobatowie podobno późniéy nieco po Syrbach przyszedłszy, opanowali tę część Polski, która w sobie Ruś Czerwoną, i część woiewództwa Krakowskiego, z częścią Moraw i Szląska zawiera.
Syrbowie zatrzymać mogli starożytne nazwisko Syrbów, narodu Sarmackiego, około morza Kaspiyskiego, ieszcze za czasów Ptolemeusza siedzących. Chrobaci zaś, ile rozumiem, wzięli to imię, osiadłszy krainy pod górami Karpackiemi: które barbarzyńska mowa w Krobatów, czyli Chrobatów, a potém Kroatów przemieniła. Assemani w T. I. Orig. eccl. Slavon: w c. II. r. 1. przydaie do Serbów i Chrobatów, Bulgarów, powiadaiąc że te wszystkie narody, niewiadomo iednak kiedy, wygnane od Turków czyli Chazarów, niegdyś wyżéy morza Kaspiyskiego mieszkaiących, z kraiów Nadwołgańskich, szukały sobie nowych siedlisk około Dunaiu, i gór Karpackich; zkąd pótém osiedli te kraie, które dziś Serbią, Kroaeyą, i Bulgaryą nazywaią. Zdanie Assemana ma za fundament pisarzów Greckich Menandra i Symoncattę z których oba twierdzą, že Turksat, Han Turków, prócz narodów Huńskich od siebie zawoiowanych, inne nawet pograniczne, barbarzyńskie narody zawoiował. Byli ci Bulgarowie z Chrobatami i Serbami pograniczni Turkom; a więc inni iak Huńska horda Warchonitów, od tychże Turków przepędzona, która się potém w Europie Awarami nazwała; uciekać musieli z dziedzicznych kraiów, i szukać w Europie innych siedlisk. Pray zgadza się z Assemanim co do Syrbów i Chrobatów: lecz powątpiwa o Bulgarach, daiąc przyczynę; że Bulgarów nazwisko iuż było znaiome w r. 392 za Teodozyusza W, iako świadczy Paweł Dyakon. Nie przeczę wysokiemu zdaniu Praya, nie można iednak mówić, aby Bulgarowie iedno tylko do Europy wtargnienie uczynili. Mogła ich część z Hunnami pod Balamberem przyiść dawniéy od Wołgi, i aż do upadku Huńskiéy monarchii być znaioma tylko co do nazwiska, nie maiąc ieszcze pewnych siedlisk; owszem pomieszana siedzieć mogła z téy strony Dunaiu na Wołoszczyznie, z niedobitkami innych Hunnów. Jakoż są niektórych świadectwa, że Bulgarowie, nim Dunay przeszli, siedzieli z téy strony rzéki. Ci Bulgarowie, o których teraz mówiłem, dali początek Bulgarskiemu Królestwu. Tamei co z Syrbami i Chrobatami przyszli, rozumiem, że osiadłszy przy Chrobatach na Wołyniu, dali od siebie nazwisko téy prowincyi: która od Wolgarów, czyli Bolgarów, Wolharya a potém Wołyniem nazwała się.
Konstantyn Porfirogenit powiada, o Chrobatach, że z tego narodu wyszli osadnicy Dalmacyi Rzymskiéy, którzy ią za pozwoleniem Herakliusza Cesarza, wygnawszy ztamtąd Awarów, osiedli, i od pierwiastkowego gniazda Kroacyą nazwali. Musiała zatém Chrobacya być mocno na początku 7. wieku, pod panowaniem Herakliusza zaludnioną; kiedy nawet do innych kraiów swoie osady posyłała. Z téyże saméy Chrobacyi musiały wychodzić owe barbarzyńskie Słowianów woyska, które za czasów Justyniana trzydziestu kilku laty przed Herakliuszem panuiącego, Rzymskie państwa naieżdżać zaczęli; ponieważ, iako uważa Kierslich, naypóźnieyszy pisarz Historyi Dalmackiéy, naybliższą im była droga przez góry Sarmackie wpadać do Pannonii, i państwo Rzymskie łupić. Sama nie wielka liczba tych łupieżców, bo tylko we 3000 ludzi, pokazuie : że z bliskich gdzieś kraiów wypadli, probuiąc naprzód szczęścia dla wzwiadów, ieśli tam ich współbracia w większéy liczbie potém wkroczyć mogli. Zkądby się albowiem ten trzytysięczny wyrwał poczet? ile gdy wiemy z Jornandesą, że innych ieszcze na ów czas Słowianów nie było znaiome imie, prócz Antów przy Czarném morzu siedzących, a od Pannonii, Sawii bardzo dalekich, i prócz Wenedów daley ieszcze około Baltyckiego morza nasiadłych. Byli to więc ciz sami Słowianie Podgórscy, którzy się Chrobatami nazywali. Wiemy także, że naiezdnicze narody, które kiedykolwiek Rzymskie państwo napadały, nie przychodziły zdala w małéy liczbie, lecz niezmierne z sobą woyska prowadziły.
Ztąd się pokaże, że Chrobatowie, będąc za Ju' styniana i Herakliusza rozmnożonym bardzo narodem, i zdolnym iuż do wysyłania zbroynych osadników w inne kraie, musieli wiekiem przynaymniéy całym poprzedzić ich panowanie, swỏiemi w Polszcze siedliskami, i częścią rozmnożyć się z owych Antów, naydawniéy do Sarmacyi Eu ropeyskiéy przybyłych, a około morza Czarnego między Dunaiem i Dniestrem osiadłych; czę. ścią powiększyć siedziby swoie innemi rodakami, których z sobą Hunnowie według wszelkiego podobieństwa od Wołgi, Donu, oraz morza Kaspiyskiego i Czarnego przyprowadzili. Milczy o tych Chrobatach Jornandes, kontentuiąc się powszechnym na trzy prowincye, Antów, Słowia. nów i Wenedów podziałem. Wszelako z cytowanych wyżéy słów iego wnosić można: per varias familias et loca mutantur, i daléy ex variis natio. nibus aggregati; że w tych trzech pomienionych prowincyach, iak inne liczne hordy, tak i Chrobatowie mieścili się.
Nazwisko Chrobatów było znaiome, ieszcze w IX wieku za Konstantyna Porfirogenita, który o nich tak pisze w księdze de administrando Imperio w rozdziale XXX. i XXXI.
« Chrobaci mieszkali wtenczas, (to iest za Herakliusza) za Babigoreą gdzie teraz są Belo-Chrobaci, (i na drugiém mieyscu mówi) inni zaś Chrobaci, od tych którzy do Dalmacyi weszli, mieszkali ku Francyi, nazywali się Belo-Chrobaci, to iest biali, maiący własnego Księcia. Hołduią zaś Ottonowi W. panuiącemu nad Francyą, która iest i Saxonią; są ohi poganie, a z Turkami ligę i przyiaźń trzymaią».
Tenże na inném mieyscu: « Chrobatowie którzy w Dalmacyi siedzą, od Chrobatów białych niechrzczonych początek wiodą, którzy za Turcyą przy Francyi siedzą, a ze Słowianami Serbami graniczą «.
Nakoniec powiada wielka zaś Chrobacya, która się białą nazywa, do dnia dzisieyszego chrzczona nie iest, tak iako i sąsiedzi iéy Syrbowie. Jazdy i piechoty nie ma tak wiele iak Chrobacya Chrześciańska, dla częstych napadów od Franków».
Rozbiór twierdzeń Dobnera o tych ludach.
S XIII. Nie wchodzę ia w dysputę z Dobnerem, szanuiąc wysoką iego umieiętność i powagę; ieśli ta Chrobacya, taż sama iest co Królestwo Czeskie, iako on wywodzi z lekkich omyłek Porfirogenity: który obyczaiem Greków i innych obcych pisarzów Słowiańskie imiona fałszuiących, zamiast Babigorea, Bagiborea napisał. Pomiiam i to, że tenże Dobner, tych Chrobatów nie Belo-Chrobatami, ale Welo-Chrobatami chce mieć, a to iuż dla podobieństwa liter początkowych; że Grecy nie maiący litery W:, brzinienie iéy przez literę B wyrażaią, i że tenże Porfirogenit nazwisko Belo-Chrobatów, tłómaczy: iakoby wiele ziem posiadaiących. Znayduiemy wiele w texcie od nas wyżéy cytowanym wyrazów, z których zadną miarą Czechom i Dobnerowi, Chrobacyi dać nie możemy. Naprzod co się tycze posady téy Chrobackiéy prowincyi, samo wspomnienie Babichgór w nazwisku swoiém od Greczyna pofałszowanych, okazuie Podgórze Polskie od Węgier. skiego Królestwa Babiemi-górami przedzielone : w czém się z nami zgadza Bandury, który Porfirogenitę przypiskami swemi obiaśnił. Tłómaczenie nazwiska Belo. Chrobatów sam Porfirogenit zbiia; gdzie na iedném mieyscu dawszy mu znaczenie wielkich dzierżawców, na drugiém o białości powiada. Nie można też mówić, aby Chrobatowie, narod ieszcze za Konstantyna Porfiro. genity (który żył około roku 949) pogański i niechrzczony, był narodem Czeskim; który na kilkadziesiąt lat przedtém, według samego Dobnera, za Książęcia Borzywoia wiarę Chrześciańską przyiął. Wreście sąsiedztwo przez Porfirogenitę zakréślone, z Turkami, Syrbami i Frankami, bardziéy do téy Chrobacyi Polskiéy, niżeli do Czeskiego Księstwa przypada. Nie graniczyli nigdy Czechowie z Węgrami: których Porfirogenit, iako wspólny ród maiących, Turkami zowie. Nie graniczyli też z Pieczyngami, o których powiada tenże Cesarz: że często od nich Chrobacya naieżdżana była Chrobacya zaś Polska graniczyła i z Pieczyngami, i z Turkami czyli Węgrami, przez Babie-góry. Trzymaiąc też Morawskie Księstwo od Ziemowita nabyte, oraz Szląsk i Luzacyą dolną, przybliżała się do Franków i Syrbów. Dla czego gdyby Porfirogenit Chrobatów, i wielkiemi Chrobatami nazywał, tak iak w saméy rzeczy nazywa, bardziéyby to Polakom służyło niżeli Czechom, drobnemu nader naówczas Księstwu, i dopiero wzrastać poczynaiące. mu. Nakoniec Franków naiazdy, i panowanie Ottona nad Chrobacyą, niemniéy służy Polakom iako i Czechom: ponieważ oba te narody miały zawsze do czynienia z Frankami i Saxonami Książęta też Polscy, według wszelkiego podobieństwa, z kraiów za Odrą trzymanych, bylį Cesarzów lennikami.
W Chrobacyi szukać wypada początków naszych. Slady Lazów, i Zechów.
S XIV. Swiadectwo Konstantyna Porfirogenity o Chrobatach, iż oni za Herakliusza Cesarza wielkim i ludnym narodem iuż będąc, osady swoie do innych kraiów wysyłali; daie mi powod do szukania w Chrobacyi początków narodu Polskiego. Powiedzieliśmy wyżéy: że prócz Antów rodaków tegoż samego kraiu, i tegoż ięzyka, co inni barbarzyńcy Słowianami teraz nazywani; weszło potém wiele hord tegoż kraiu i języka, z Hunnami do Pannonii Rzymskiéy. Powiedzieliśmy także: że po zniszczeniu Hunnów, bądź ciż sami Słowianie pod znakami Huńskiemi służący, bądź wespół z Antami spółrodakami swemi, zaludnili całą Sarmacyą Europeyską, a Polskę naszą teraźnieyszą. Powiedzieliśmy nakoniec że ta część Słowiańskiéy ziemi, która się od Podgórza Ruskiego i Krakowskiego ku północy rozciągała, iuż nazywała się za Herakliusza to iest na początku VII. wieku, wielką Chrobacyą. Znieść nam teraz należy z temi prawdami historycznemi, to co Kronikarze nasi, o Lechu i Czechu Książętach powiadaią.
Mówią oni, że ci dway bohatyrowie byli bracia rodzeni, że mieszkali dawniéy w Kroacyi, że dla domowych niezgod czyli innych przyczyn, opuściwszy Kroacyą, kray rodowity, poszli do ziem Wandalskich, i tam sobie nowe Królestwa założyli. Dowiedziemy niżéy, gdzie będzie mowa o Lechu że ten mniemany Książe, był raczéy hordą Słowiańską Laców, nie osobą iaką; którą hordę dopiero w 14 wieku, nasz Bogufał w nazwisko Księcia przemienił: tak iak Dalemil Kronikarz Czeski spółczesny Bogufałowi, raczył z narodu Sarmackiego Zechów, Czecha sobie utworzyć. Dowiedziemy także, przynaymniéy z podobnieyszych do prawdy koniektur: zkąd ci Lacowie z Zechami w tuteysze kraie przeszli. Teraz krótko tylko namienić należy: że w samych baśniach, można iakikolwiek ślad pewności znaleść. Braterstwo Czecha i Lecha przywodzi nam na pamięć, bliskość i sąsiedztwo narodów Azyatyckich Lazami i Zechami nazwanych: które narody w powszechném oném wszystkich barbarzyńców, w podłuż Wołgi aż do morza Kaspiyskiego: i daléy przeciągnionych, Huńskich napadów zamieszaniu: weszły z niemi po części do Europy. Rod Lecha i Czecha w Karwacyi, stawi na myśl Chrobacya wielką, znaną iuż właśnie w tym wieku: kiedy Kronikarze Lecha z niéy z bratem wyprowadzaią. Niezgody domowe tych braci domyślać się każą: że wielka ludność téy Chrobacyi, dla któréy za czasów Herakliusza, familie tameczne szukać sobie musiały w Dalmacyi Rzymskiéy nowych osad; mogła być pobudką niektórym hordom także Chrobackim, Lazom i Zechom, że sobie w kraiach Wandalskich, to iest ziemiach dawniéy przez Wandalów posiadanych, spokoynych siedlisk szukać postanowiły. Wyszli więc Zechowie z Serbami do Czech i Miśnii teraźnieyszéy, którą Porfirogenit nazywa Syrbią sąsiednią Chrobatom, a Lazowie przeszedłszy także Wisłę, dawne i spustoszałe Wandalów krainy między Wisłą i Wartą opanowali. Czas téy rewolucyi, zgadza się prawie z tym czasem, który Kronikarze peregrynacyi Lecha i Czecha zamierzaią. Okoliczności tak od nas teraz wynurzone, iako i dalsze, które na mieyscu swoiém pod Lechem położemy, ieśli nie zjednaią nam wiary zupełnéy, przynaymniéy to okażą: że mniemania nasze o początkach narodu Polskiego, mogą być do prawdy podobne.
Tę więc tylko iedynie, o naydawnieyszéy w Polszcze Chrobatów Słowianów osadzie, wiadomość mamy; inne ich ziemie i powiaty niepamięć zakryła. Nie będzie iednak od rzeczy, dla oświecenia dalszéy historyi, opisać czytelnikowi w szczególności wszystkie hordy; które się w następie czasów późnieyszych poczęły, i które dla związków z Polakami, do historyi narodowéy należą.
Comments
Post a Comment